Littérature

Idéologie du progrès

Dzie panine dzieci?
Dzie panina ziemia?
Panine krowy? Świni? Kury?
Panina rzeka, panina chata,
panine drzewo?
Dzie?

Ce qui m’a toujours hanté c’est l’image de ce mec de mon village, un type qui était parti gagner son pain en Italie et au bout de plusieurs années de trime, d’après ce qu’on en racontait, s’était rentré avec comme unique patrimoine une brosse à dents. L’image de ce gars, sa pauvre brosse à dents à la main, de retour chez lui, désabusé, s’était tellement bien ancrée quelque part au fin fonds de ma tête que quand je pense à mon parcours à moi, elle resurgit à chaque fois. Une hantise de ne rien…quoi ? accumuler ? réussir ? C’est ma grand-mère, et surtout ma mère qui me dit souvent, mais rentre, qu’est-ce qui te retient là-bas ? Pourvu que tu rentres pas comme l’autre avec sa brosse à dents ! Parfois j’ai envie de rentrer au pays comme lui, prendre juste une brosse à dents. Pour faire chier… Enfin, bref. Remarquez c’est à la mode en ce moment, le minimalisme. Continue reading

Standard
Littérature

Malpertuis – pocztówka z innego języka

Zapomniane zjawisko literackie

Królestwo Belgii nie wydaje się być krajem szczególnie odległym kulturowo czy geograficznie, a jednak są tam zjawiska literackie wyjątkowo wartościowe a nigdy nieprzeniesione na grunt polski.
Kilka lat temu Łukasz Orbitowski pisał na swoim blogu o filmie pod tytułem Malpertuis. Pisał on, że film jest « poskręcany jak szwedzki komisariat ». Rozbawiło mnie to niezmiernie, bo nie znałem takiego wyrażenia. Malpertuis to horror z 1971 belgijskiego reżysera Harry’ego Kümela. Film może i jest poskręcany, ale jest on przede wszystkim adaptacją powieści. Myślę, że nie sposób zrozumieć tego dzieła, nominowanego zresztą do złotej palmy na festiwalu w Cannes, bez uprzedniej lektury książki, bez znajomości samego autora powieści, dwujęzycznego (!) flamandzkiego pisarza nazwiskiem Raymond De Kremer, i bez minimalnej wiedzy o sytuacji językowej Belgii. Fakt, że Pan Orbitowski zna ten film świadczy o jego rozległych horyzontach, tym bardziej że o ile mi wiadomo nie ma polskiej wersji filmu, chociażby w formie napisów. Fakt że powieść w języku polskim jeszcze nie istnieje świadczy natomiast o trudnościach, jakie napotyka literatura przy próbie przekraczania granic kulturowych.
Continue reading

Standard